Listy do Przyjaciela

Jak bardzo realnym można się stać?

Gałganku,
Wybacz… Od miesiąca nie napisałam do Ciebie żadnego listu. Nie mogłam się przemóc, wciąż czułam złość na przemian z żalem. Nie umiałam tego kontrolować.
Mam nadzieję, że nie czekałeś na nie zbyt mocno. Teraz pomyślałam w końcu o Twoich uczuciach i postanowiłam znowu napisać.
Ale wiesz, że ciężko pisze się do powietrza. Kiedyś rozmawialiśmy o tym co napisałam, teraz nie ma nic, żadnej odpowiedzi. Dlatego też ciężko mi się zmotywować do kolejnego listu. Miło by było wiedzieć, że faktycznie je czytasz i co o nich właściwie myślisz.
Chciałabym umieć zrezygnować, pójść dalej, nie przejmować się już, tak jak zapewne Ty uczyniłeś. Nie potrafię jednak, jeszcze nie teraz. Coś wewnętrznie nakazuje mi wręcz, by sklecić do Ciebie kolejne słowa. Mam więc nadzieję, że czytasz te moje wypociny.
Minął miesiąc… No właśnie, miesiąc, a u mnie nic się nie zmieniło, wciąż robię to samo, myślę to samo, tym samym się zajmuję. Całe nasze życie składa się z takich miesięcy, więc jak to jest, że w jednym nic się nie dzieje, a w drugim może zmienić się wszystko? Co decyduje o tym, który miesiąc będzie wyjątkowy?
Zastanawiam się jak to jest, że nawet głupia decyzja o tym, w którym miejscu przejdziemy przez ulicę może zaważyć na całym naszym życiu. To bardzo niepokojące… Niby to kwestia naszych wyborów, a jednak… Sama nie wiem.
Drogi Gałganku. Wciąż będę starała się do Ciebie pisać, niestety nie mogę obiecać, że regularnie co tydzień.
Gdzieś podział się mój entuzjazm i… Po prostu nie jestem dobra w ponownym motywowaniu się.
Ale jeszcze napiszę.
Do potem,
B.Z.

Nie czytałeś poprzedniego listu? Znajdziesz go TU: 009. Nie rozumiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: