Listy do Przyjaciela

Jak bardzo realnym można się stać?

I ten wzrok… Pożądliwy, natarczywy, wręcz upominający się o coś, a jednocześnie pusty i złowrogi, jakbym patrzyła w ciemną starą studnię. Czemuś takiemu nigdy bym nie zaufała. To nie były Twoje oczy.