Listy do Przyjaciela

Jak bardzo realnym można się stać?

Hej Gałganku, Pierwszy raz naprawdę nie chciałam wracać do domu. Zrobiłam już wszystko co miałam, więc wciąż szukałam kolejnego zajęcia, czegoś czemu mogłabym się poświęcić choć na chwilę, byle tylko zostać jeszcze trochę. W końcu zorientowałam się, że powinnam już wracać… I wtedy posmutniałam. Bo co mnie tam czeka? Nic, puste ściany. Kiedyś dom był …

Czytaj dalej

Drogi Przyjacielu, Dzisiaj, stojąc pod oknem, jak co noc, słyszałam hałas na zewnątrz, jakby ktoś się tam kręcił. Niestety niewiele mogłam wypatrzeć w ciemności, nawet jeśli od ziemi dzieli mnie zaledwie jedno piętro. Czy to mogłeś być Ty? Jeżeli tak to dlaczego nie wszedłeś do środka? I jak długo tam stałeś nim dotarł do mnie …

Czytaj dalej

Gałganku,Wciąż nie wracasz, nie wiem to już ile… Trzy tygodnie? Dalej co noc czekam na Twoje odwiedziny, przy otwartym oknie. Tak jak wcześniej. Wypatruję Cię już z daleka, jak zawsze, mimo że wiem, że wypatrzę Cię dopiero w ostatniej chwili.Zawsze idziesz z tej samej strony, a ja nigdy nie dowiedziałam się skąd tak dokładnie. Pewność …

Czytaj dalej

Kochany przyjacielu, Wciąż Cię nie ma… Nie wiem co myśleć; czy naprawdę opuściłeś mnie na zawsze? Chyba wciąż nie jestem na to gotowa… Czy będę pamiętać Twoją twarz? Czy mijając Cię kiedyś na ulicy będę wiedzieć, że to Ty? Nie nauczyłam się Twoich szczegółów na pamięć. Wiedziałam, że kiedyś odejdziesz, przecież o tym rozmawialiśmy, poza …

Czytaj dalej

Drogi Gałganku,Dzisiaj nie przyszedłeś. Rozumiem Cię, a przynajmniej tak myślę, że rozumiem. Po tym co się stało też bym siebie nie odwiedziła.Musisz też się ode mnie oddalać, prawda? By tak nie bolało, gdy już odejdziesz na zawsze. Bo jeszcze nie jest na zawsze, prawda? Nie mogę zasnąć z myślą, że mogłoby już być ,,na zawsze”.Wiesz, …

Czytaj dalej

Kochany Gałganku, Dziś mija rok odkąd się poznaliśmy. Cały rok, uwierzysz? A myślałam, że to się skończy tak szybko jak się zaczęło. I równie niespodziewanie. Pamiętasz jak się poznaliśmy? Stałam obserwując jak jakieś dzieci biją się na podwórku i nie mogłam zrozumieć o co oni tak walczą? Pewnie jeden drugiemu zabrał łopatkę.. Ale to przecież …

Czytaj dalej

Witaj Gałganku, Zabrałeś mnie dzisiaj na spacer, do lasu. Na początku byłam zaskoczona, nigdy nie wychodziliśmy z mojego pokoju. Dzisiaj jednak to Ty zawołałeś mnie na zewnątrz. Machinalnie wyszłabym oknem, tak jak Ty wchodzisz, na szczęście w porę się opamiętałam. Mogłoby się to źle dla mnie skończyć. Spokój panujący w lesie sprawiał, że mogłam odetchnąć. …

Czytaj dalej

Witaj Gałganku, Podoba mi się, że chcesz ode mnie dostawać te listy. Trudno się przestawić i trochę dziwne, że wrzucam je do własnej skrzynki, ale wiem, że je czytasz, ostatni list skomentowałeś. Długo o tym rozmawialiśmy.Choć wciąż tyle przede mną ukrywasz. Uznałam, że nie będę naciskać, nie chcę Cię spłoszyć, dobrze mieć Cię przy sobie. …

Czytaj dalej