Listy do Przyjaciela

Jak bardzo realnym można się stać?

Kochany Gałganku, Mam bardzo ciężki czas ostatnio… Przestałam się odnajdywać z tym świecie, chociaż zaczęłam myśleć, że tak naprawdę to nigdy się nie odnajdywałam. Miałam nadzieję, że trafiłam w końcu tam gdzie trzeba. Znalazłam dobrą pracę, mam fajne mieszkanie, a nawet zdobyłam znajomych… Tyle, że coś jest nie tak. Może wszystko jest w jak najlepszym …

Czytaj dalej

Kochany Gałganku, Pierwszy raz dostałam od Ciebie odpowiedź na list! Nawet nie wiesz jak mnie zaskoczył, przecież nie spodziewałam się żadnej odpowiedzi. Koperta była piękna, jasnobrązowa i jakby… stara. Jak z jakichś dawnych czasów. Treść listu naprawdę mnie zaniepokoiła, ale i ucieszyła, bo wiem przynajmniej, że żyjesz i za mną tęsknisz.

Cześć Gałganku, Ostatnio próbuję żyć nie myśląc tyle o Tobie. Wciąż tęsknię, to oczywiste, ale muszę coś zmienić. Nie mogę ciągle zastanawiać się co się z Tobą dzieję, chociaż to naprawdę niełatwe. Niemniej sam uznałbyś moją decyzję za zdrową, prawda? Nic się nie wydarzyło… Nic co mogłoby zasługiwać na ostrzeżenie od Ciebie. Nie wiem czy …

Czytaj dalej

Gałganku,Wiesz… Nie jestem raczej osobą, która umie sobie radzić ze złością. Muszę krzyczeć, bić, szarpać, wyżyć się…Ostatnio byłam bardzo zła, bardzo się wkurzyłam. I wyjątkowo próbowałam to odreagować inaczej. Odcięłam się od ludzi, by żadne z nich niewinnie nie oberwało w natłoku burzących się we mnie emocji. Zamknęłam się sama w pokoju, nie wpuszczałam nikogo, …

Czytaj dalej

Gałganku,Wybacz… Od miesiąca nie napisałam do Ciebie żadnego listu. Nie mogłam się przemóc, wciąż czułam złość na przemian z żalem. Nie umiałam tego kontrolować.Mam nadzieję, że nie czekałeś na nie zbyt mocno. Teraz pomyślałam w końcu o Twoich uczuciach i postanowiłam znowu napisać.

Drogi Gałganku, Każdy z nas zasługuje by czasami odpocząć. Po prostu przysiąść sobie, wyłączyć się na świat zewnętrzny i spędzić trochę czasu sam ze sobą. Ty dobrze wiesz jak to jest potrzebne. I choćbyś wtedy walczył ze wszystkim co w Tobie w tej chwili siedzi, a co na co dzień chowasz pod pierzyną obowiązków i …

Czytaj dalej

Kochany przyjacielu, Wciąż Cię nie ma… Nie wiem co myśleć; czy naprawdę opuściłeś mnie na zawsze? Chyba wciąż nie jestem na to gotowa… Czy będę pamiętać Twoją twarz? Czy mijając Cię kiedyś na ulicy będę wiedzieć, że to Ty? Nie nauczyłam się Twoich szczegółów na pamięć. Wiedziałam, że kiedyś odejdziesz, przecież o tym rozmawialiśmy, poza …

Czytaj dalej

Drogi Gałganku,Dzisiaj nie przyszedłeś. Rozumiem Cię, a przynajmniej tak myślę, że rozumiem. Po tym co się stało też bym siebie nie odwiedziła.Musisz też się ode mnie oddalać, prawda? By tak nie bolało, gdy już odejdziesz na zawsze. Bo jeszcze nie jest na zawsze, prawda? Nie mogę zasnąć z myślą, że mogłoby już być ,,na zawsze”.Wiesz, …

Czytaj dalej

Kochany Gałganku, Dziś mija rok odkąd się poznaliśmy. Cały rok, uwierzysz? A myślałam, że to się skończy tak szybko jak się zaczęło. I równie niespodziewanie. Pamiętasz jak się poznaliśmy? Stałam obserwując jak jakieś dzieci biją się na podwórku i nie mogłam zrozumieć o co oni tak walczą? Pewnie jeden drugiemu zabrał łopatkę.. Ale to przecież …

Czytaj dalej